W dziejach ludzkości różne były powody masowych odejść. Pandemia czarnej śmierci,
wielki głód, epoka lodowcowa czy też sięgając bliżej naszych czasów - naloty dywanowe na Drezno, obrona Stalingradu czy zrzucenie bomby atomowej na Hiroshimę. Gene Team zostal dotknięty takową wlaśnie plagą. Od początku roku pożegnaliśmy już kolegów Michała, Dawida, Darka, Pawła, Tomka, Mirka, Piotrka a i w pewnym stopniu żegnamy koleżankę Mariolę. Nikczemne "firmy-krzaki" patykiem na piasku pisane po jakichś strefach ekonomicznych, mamią nieszczęśników iluzją lepiej platnej i ciekawszej pracy. Zaiste, nadchodzi koniec świata na miarę kalendarza Majów - jeszcze nigdy tak wiele biurek nie stalo pustych w pokoju trzysta. Znacząco obniża to morale przed zapowiedzianymi wielkimi ofensywami klienckimi... Ba, panuje wręcz zręb zbiorowej psychozy, pt. "Kto jest ten czwarty?". Koledzy Talib i Kiler zablefowali się poszesnasty raz, patując się klicznem potrójnym który z nich odejdzie jako kolejny ...
No i w ogóle - jak to wygląda że kolega Hanfik zostaje nagle jednym z najstarszych! Jakiż to przykład dla młodzieży !!! ;]
czwartek, 26 lipca 2012
czwartek, 19 lipca 2012
Rutyniarze OTHERsowi
Zupełnie niezauważenie, jak gdyby nigdy nic, wzbogaciliśmy się o kolejnego klienta LIVE. Obyło się bez ciastek, gratulacji, nawet skromnego "good job, sent from my iphone" nie było. Jak to zauważył kolega Talib, popadliśmy w rutynę. Po prostu wciskamy 'Enter', i system zaczyna działać. Nuda, stagnacja i kolejny klient już za parę tygodni - może wtedy coś się sypnie, zawiesi, klient zacznie eskalować i adrenalina będzie krążyć w żyłach późnym nadranem? Jeśli tak, to stawiam dolary przeciw orzechom że WTEDY wszyscy Święci Scrummasterzy zaczną słać ASAPY ze swoich wspaniałych biznesowych smartfonów. I znowu poczujemy się młodzi, prężni - i co najważniejsze - potrzebni!
czwartek, 24 maja 2012
Awaria STOP, faktury STOP, do poniedziałku
Uwaga!!!
Depesza z ostatniej chwili, stop!
Z wystawianiem faktur, stop!
Wstrzymajcie się do poniedziałku, stop!
Depesza z ostatniej chwili, stop!
Z wystawianiem faktur, stop!
Wstrzymajcie się do poniedziałku, stop!
piątek, 11 maja 2012
Szefie złe wieści, nie kompiluje się najnowsza Genetyka ....
Szefie złe wieści, nie kompiluje się najnowsza
genetyka
- który moduł?
- DMI
- Marek - wytłumaczysz to jakoś?
- który moduł?
- DMI
- Marek - wytłumaczysz to jakoś?
środa, 25 kwietnia 2012
Odsiecz zaporoska czyli jak trwoga to do Boga
Na spienionym rumaku przybył goniec broczący krwią, niosąc wieści od samego Wojewody Kijowskiego:
-"Samodzielna Grupa Dywersyjna KIJÓW w opałach ! Grajmy na larum, panowie usarzy ! Na koń !! Cwałem naprzód ku odsieczy, za Dniepr, za progi, za Zbaraż !! Tam gdzie Turczyn saracen beceemowy ogniem i mieczem pali, gdzie jeno jęki i zgrzytania zębami! Sicz !! Sicz płonie !!!"
Takowoż wstali wszyscy hetmani i panowie, w tym Wielki Hetman Koronny wraz z jaśnie wielmożą Księciem Kudosowskim, i ogłosili:
-" Zwołać chorągwie husarskie ze wszystkich województw Korony! Niech staną dnia trzeciego w pełnym rynsztunku! Ruszymy naprzód, z całą mocą i bożymi auxiliami !"
Jeno tęten kopyt i zgrzyt zbroi niósł się nocą przez dzikie pola gdy kwiat rycerstwa gnał naprzód ku pomocy ...
-"Samodzielna Grupa Dywersyjna KIJÓW w opałach ! Grajmy na larum, panowie usarzy ! Na koń !! Cwałem naprzód ku odsieczy, za Dniepr, za progi, za Zbaraż !! Tam gdzie Turczyn saracen beceemowy ogniem i mieczem pali, gdzie jeno jęki i zgrzytania zębami! Sicz !! Sicz płonie !!!"
Takowoż wstali wszyscy hetmani i panowie, w tym Wielki Hetman Koronny wraz z jaśnie wielmożą Księciem Kudosowskim, i ogłosili:
-" Zwołać chorągwie husarskie ze wszystkich województw Korony! Niech staną dnia trzeciego w pełnym rynsztunku! Ruszymy naprzód, z całą mocą i bożymi auxiliami !"
Jeno tęten kopyt i zgrzyt zbroi niósł się nocą przez dzikie pola gdy kwiat rycerstwa gnał naprzód ku pomocy ...
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Katarsis

Oni, którzy czekali z wytęskniem, wyschniętym gardłem i lękiem od listopada!
Oni, którzy bojąc sie przyznać przed samym sobą, po cichu w swojej podświadomości robili listę rzeczy które kupią, konsumpcjoniści!
Oni, którzy drżeli przed połączeniem, umniejszeniem ich z majowymi!
Oni, którzy zaczełi wątpić w ich istnienie!
Ci wszyscy, małej wiary mogą posypać glowę popiołem i przyznać że zawiedli, że zwątpili w troskę naszej dobrodziejki, jaśnie i sprawiedliwie nam panującej!
Ich obawy, lęki, wątpliwości zostały rozwiane, zmiecione niczym dach z domu podczas trąby powietrznej, wtłoczone w ziemię!
Matka firma ukoiła ich potłuczone dusze, tłusto zapełniła kieszenie złociszkami w których kontraktowcy mogą zażyć kojącej kapieli i wyjść odrodzeni na nowo, niczym Feniks z popiołów w nowej zbroi, jeszcze bardziej doświadczeni, zwarci i gotowi by stoczyć bój o fazę druga z podniesioną przyłbicą!!
piątek, 6 kwietnia 2012
Zreperowane biurko
Subskrybuj:
Posty (Atom)



