poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Zmiany, zmiany, zmiany ...


Ostatni tydzień uraczył nas wydarzeniami, których nie powstydzono by się w wydaniu specjalnym CNN "War on terror". O tych wydarzeniach, które spadły na nas znienacka z mocą amerykańskiej bomby kasetowej, zrzuconej
na kryjówkę wrogów demokracji, będzie zapewne elaborować w niedługim czasie kolega Talib. Ja skupię się na wydarzeniu o mocy porówynwalnej - a może i większej, acz zaskoczeniu niewielkim.

Z jednej strony można by stwierdzić, że Elitarny Samodzielny Korpus
Szturmowy "Other" stracił wielkiego zawodowca, profesjonalistę, człowieka który ctgprocessing znał tak dobrze, że w pamięci potrafił sobie zroutować i
zdefaultować dowolny protokół na tubie i dać odpowiedź w jakim departamencie i ile slajdów się pojawi, człowieka który kładł podwaliny pod RBSy, czytał wymagania ze zrozumieniem i nie bał się Arusa - a z drugiej strony,
zyskał nowego dowódcę, człowieka obytego z frontowymi zawiłosciami kodowania, brudem i potem supportu, krwią i makabrą reworków, presją czasu podczas HotFixa i tym, co spotyka w końcu każdego programistę - depresją setnego taska.

Panie Menagerze Lukasie, meldujemy swoją gotowość do dalszej walki ku chwale Dziedzica !!
Za KUDOS i demokrację! Naprzód !! !! !! Mimo strat zdobędziemy fortyfikacje Dżej Ha Ha Esa i zatkniemy tam flagi Softu !!

ps.
a poprzednika oceni historia ...

wtorek, 20 marca 2012

Każdy z nas ma swojego Azjatę...

Kolega Milton zwykł mawiać że każdy z nas ma swojego Azjatę. Czegokolwiek byśmy nie robili zawsze w Azji znajdzie się ktoś kto zrobi to samo lepiej, za miskę ryżu i bez narzekania.

Dziś odkrywam bolesną mądrość czającą się w tych słowach. Lata temu próbowałem sformalizować proces nadawania nazwy klasie - dziś odnalazłem gotowe rozwiązanie w Internecie.

Próbowałem osadzić powyższą stronkę jako jeden z "ctg-zegarów". Niestety przerosło mnie to.
Chyba będę musiał zrzec się mojej legitymacji geeka. :(

sobota, 25 lutego 2012

Cykl życia taska suportowego

Szpieg z Krainy Deszczowców podesłał ten symboliczny obrazek. (żeby cieszyć się nim w pełnej krasie należy go kliknąć :))

sobota, 28 stycznia 2012

Bogactwo


Nareszcie !!! Tak niecierpliwie wyglądany KUDOS nadszedł! Ciężka praca softkontraktorów została doceniona szczodrze - a nawet sowicie. Portale doradztwa finansowego i biura maklerskie pękają w szwach od nawału softkontraktorów szukających godnych inwestycji dla zyskanej w obfitości gotówki. "Akcje ?? Obligacje ?? Waluty ?? Złoto ?? a może nieruchomości ???" - niesie się nerwowo po korytarzach ...

Sprawdza się po raz kolejny stare przysłowie - "Przy Dziedzicu nikomu grosz z głowy nie spadnie" ... a także ciałem staje się prastara przepowiednia "Pokażcie mi klienta live a pokażę wam pieniądze". Otóż - pokazano.

środa, 11 stycznia 2012

Keine Grenzen, keine Fahnen


Dziedzic zlitował się nad wielkim tłumem ludzi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać... A gdy nastała 13:00 przystąpili do niego dwaj managierowie i rzekli: Skad wezmiemy ciastka i colę aby oni sie posilili? On im odpowiedział: Wy dajcie im jeść. Odpowiedzieli mu: Nie mamy tu nic prócz pięciu WZ-tek i dwóch polo-coli. Wtedy polecił im wszystkim usiąść gromadami w żółtym lunch-roomie. I rozlożyli sie gromada przy gromadzie, pietro przy pietrze, Lwowska przy AK, po stu i po piędździesięciu. Dziedzic wziąwszy WZ-tki i odmówiwszy Kudos rozdal siedzacym; podobnie uczynil z polo-colą rozdając tyle ile kto chciał. A gdy wszyscy się nasycili rzekł: Zbierzcie pozostałe ułomki aby nic nie zginęło. I zebrano jeszcze dwanaście pełnych recycle-bin'ów. Tych zaś których jedli było około 350 programistów i testerów nie licząc administracji i p. Staszka.

niedziela, 4 grudnia 2011

Drugi Front


A więc stało się! Mimo wciąż trwającej, zwycięskiej acz krwawej, kampanii na froncie Mayo, otwieramy drugi front. Operacja "Toronto" rozpoczęta ! Niezależny Specjalny Korpus Szturmowy "Other" - nieliczna ale elitarna i bitna jednostka - ponownie rusza do ataku ! Pierwsze oddziały desantowe już zdobyły przyczółki - siły główne stoją zmobilizowane, gotowe w najbliższym czasie uderzyć na zaskoczonego przeciwnika. Naprzód bracia kontraktorzy, za syrop klonowy i Kudos !!!!

niedziela, 20 listopada 2011

War Room


Godzina 18:00 Zulu Time. Lokalizacja - kwatera główna "Mejo Difens Hedkłoters", Clearwater, Florida. Sztabowi kontraktorzy, desant biłański, oficerowie, generalicja. Wszyscy na swoich stanowiskach, gotowi reakcyjnie odeprzeć każdy nieprzewidziany atak i rozwiązać najbardziej krwawy problem. Komunikacja z "Oddziałem Supportowym Rzeszów" i Niezależną Grupą Dywersyjną "Kijów" trwa nieprzerwanie przez telemosty informatyczne. Pot rosi czoła, powaga całej operacji niekiedy przytłacza. "Jaki status ? Raport proszę! Mamy Marfajfa z env proda !! Asap !!! Result team na lewą flankę, Order team bierze uderzenie frontalne - naprzód !!! " - niesie się po pokojach. Tak jest, naprzód ku zwycięstwu, za matkę Mayo towarzysze, i nie odwracajcie się do niej plecami!

Tak rodzi się historia ...