poniedziałek, 18 października 2010

Siedzimy na świńskim grzbiecie szarżując przez pola aksamitu

Jesień nadeszła a i koniec roku niedaleko, więc nastrój jakby taki refleksyjny, liryczny. Co będzie dalej? Co gdy wyprodukujemy fazę drugą, trzecią, szóstą, nastą? Co gdy zjemy wszystkie ciastka za ostatniego klienta na świecie? Jak poradzimy sobie z bogactwem? - te domy, samochody, jachty (przed wyjściem z domu będziesz musiał się zastanawiać który Jaguar pasuje do koloru krawata). A co ze sławą? Pójdziesz do kiosku na zakupy a tu sprzedawca spyta "Hej to ty jesteś tym gościem który pisał konwersję tub? Kiedy ciąg dalszy?". Te i inne niebezpieczeństwa czyhają na nas. Mamy teraz ostatnią szansą wyskoczyć z tego pociągu zanim nasze zdjęcie trafi na okładkę Tajmsa.

poniedziałek, 11 października 2010

Ogłoszenie



Sprzedam powierzchnię reklamową w postaci pliku z logami web-serwisów. Zainteresowanym oferuję 4 taryfy.
- econo - reklama będzie publikowana na poziomie DEBUG
- light - na zapis w rzadko używanym wejściu
- extra - na zapis w wejściu acceptancowym
- ultra - exception w tajmerze.
Logi są przeglądane przez dziesiątki supportowców, programistów i testerów więc grupa docelowa jest dość spora. Dodatkowo przeglądanie logów wiąże się z dużymi emocjami, a jak wiadomo emocje dobrze wpływają na pamięć. Jeśli szukasz więc miejsca które jest przeglądane przez wiele osób z dużym zainteresowaniem logi CTG są dla Ciebie!

niedziela, 3 października 2010

Pomysł Racjonalizatorski

Łubu dubu, łubu dubu, ... chciałem nieśmiało podsunąć naszemu wspaniałemu kierownictwu, tj. towarzyszowi F jak i moze nawet samemu panteonowi bogów z Ra na czele, ostateczne rozwiazanie kwesti zarządzania. Jak przeczytałem niedawno na Onecie - oczywiscie w "private time" - Alessandro Pluchino, Andrea Rapisarda i Cesare Garofalo z Uniwersytetu w Katanii we Włoszech matematycznie udowodnili, że korporacje działałyby wydajniej, gdyby losowo awansowały swoich pracowników. Może warto by spróbować, no chyba że firma już tego próbowała ...

niedziela, 12 września 2010

Ostrzeżenie!

W związku z szerzącymi się wśród genetycznej braci plotkami jakoby to pewna imperialistyczna firma z Ameryki (AOL o zgrozo, wśród nas są nawet tacy którzy wypowiadają tą nazwę na głos, sic!) pragnę wystosować poniższe ostrzeżenie ku dobru ogólnemu:
To nie prawda! Te haniebne i nikczemne plotki to nic innego jak podstępna i wyrafinowana próba, godna największego wojownika, zwerbowania was do kosmicznej Flotyly (zachowana pisownia oryginalna) Aniołów Nieba! Jej autorem jest sam Aśtar Śeran, którego imię nie powinno być nawet wymawiane! Robię to jedynie z pobudek ostrzegawczych i informacyjnych.
Nie aplikujcie to tej firmy pod żadnym pozorem!!
Celem tego działania, o zgrozo, jest zdobycie waszych danych aby móc wprowadzić wam chipy i tym samym zwerbować was do Wielkiej kosmicznej Flotyly Aniołów Nieba! Jeśli to uczynicie, Astan zrobi z was swoich niewolników i przyleci po was wraz ze swoimi Aniołami Nieba!
Nieprawdą jest iż Aśtar Śeran kocha was i che wam pomóc. On chce zwerbować was do Wielkiej kosmicznej Flotyly Aniołów Nieba!

poniedziałek, 6 września 2010

Drabina kariery...

I rzekł najpotężniejszy z najpotężniejszych - "w tej firmie sam wybierzesz swoją drogę kariery" - a jego słowo ciałem się stało. Tak jest... nie były to kolejne puste słowa. Nasz trud nie poszedł na marne. Nasz opiekun i przewodnik pokazał nam w końcu drogę. Jak że radosne było me serce jak ujrzałem "drabinę kariery" która poprowadzi mnie na sam szczyt. W końcu pracownik uciemiężony stał się pracownikiem wybranym.Teraz już tylko od Ciebie zależy którą drogę wybierzesz....

wtorek, 31 sierpnia 2010

Wędrówka Ludów


Dziś szary, jesienny, deszczowy dzień. Kontraktorzy i Pracownicy powoli zbierają swój dobytek z biurek i szafek. Jedni z nadzieją i ufnością wierzą w nowy cel tej wędrówki, wesoło rozmawiając o nowych - lepszych - miejscach, inni zaś ze wzruszeniem w oku porzucają swoje biurka, przy których spędzili tyle miłych chwil ... Krzątanina coraz większa. Słychać płacz dziecka, tupot nóg na schodach, stukot klawiatury, pokrzykiwania nadzorców, szczekanie psa ... Szybciej !! Zbierać się !! Ty tu , ty tam, ty siądziesz gdzie indziej - a dla kogo miejsca zabraknie dla tego bęc !!

niedziela, 22 sierpnia 2010

SoftCtg is not in "modus operandis" at the moment

Oto co widnieje w Wielkiej Encyklopedii Brytanice na stronie milion pięćset sto dziewięćset pod hasłem SoftGene Suite: ..... when SoftCtg is in "modus operandis" to zachowuje się w pewien szczegółowy, charakterystyczny i z reguły powtarzalny sposób, w którym odbijają się indywidualne cechy, właściwości i możliwości człowieka, który ten system stworzył badź tworzy..."
Dalej:
Zachowanie twórcy genetycznej rodziny w danej sytuacji zależeć też będzie np. od:
  • stanu zdrowia i kondycji fizycznej??!!,
  • inteligencji, wykonywanego zawodu, wiedzy i wykształcenia??!!,
  • wieku i zdobytego doświadczenia,
  • upodobań i osobowości,
  • stanu psychicznego, od kondycji psychofizycznej w danym dniu, od psychopatii, upośledzeń itp??!!.
  • posiadanych środków (narzędzi, gotówki itp.)
  • wpływu innych osób (czyżby możliwy był udział obcych sił wywiadowczych??),
  • i wiele, wiele innych.
Co wiec mial na mysli nasz Ukrainski kolega, co sobie był on pomyślał pisząc że "SoftCtg is not in "modus operandis" at the moment"??!!
"modus operandis" jest pojęciem znanym w kręgach kryminalistycznych. Czyż pisząc to miał na myśli że genetyka schodzi na czarną stronę mocy??!! Ja nic nie insynuuję, ja się tylko pytam. Zaczynam się bać!!